• Wpisów:99
  • Średnio co: 22 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 14:12
  • Licznik odwiedzin:6 442 / 2285 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
"Wszystko dookoła wydaje się obce . Rozmazane jak na niewyraźnej fotce ."
 

 
Są ludzie, których nie zamieniłabym za porsche, są z nimi takie wspomnienia, że gdyby je przeliczyć na złotówki to byś się nie wypłacił. ♥
 

 
Podaj sticka bracie
Bo ja jeszcze nie w klimacie
Na lajcie - trzy karniaki aby uzupełnić braki
 

 
Więc pij za wolność i wyjście na prostą, osobno, bo razem nam się zjebał światopogląd, podobno, heheh , dorosłość. Litr za litr, pij...zapij po proch go.
 

 
`Póki nie zdechniesz, ja będę ci źle życzył,
Gdy się noga podwinęła, ty mnie zostawiłeś z niczym,
Mówię co czuje, niczego nie żałuje,
Gdy podajesz komuś rękę, mów mu wprost, że jesteś chujem`


`Na koncie ploty poszły w krwiobieg jak narkotyk Zarzekasz się nie masz z tym nic wspólnego Masz szczerych przyjaciół – oni mówią co innego Nikt o zdrowych zmysłach nie darzy cię zaufaniem`

`Analizuje życiorys, historia czasem się powtarza, kto słucha niech
uważa wokół ludzi o dwóch twarzach`
 

 
Wolę żyć sam niż z bandą nieszczerych statystów
Od zawsze, z tym samym uśmiechem na pysku
Teraz to wiem, miłym ludziom nie ufaj
Bo ukrywa coś ten, co nigdy się nie wkurwia
 

 
Duzo szczecia, twardej paly, zeby ci nie opadl maly, aby laski przez dzien caly bez pamieci go lizaly. Zycze ci pieknego roku i twardosci w twoim kroku!
 

 

-Napiłbym sie zimnej wódzi cos tu cuchnie wiesz?
-Co ?
-Gówno.Jeden zero. Heheheh... nie badz zgredem Romeo. <3
 

 
Siemaa.. ; ) ale zaniedbałam tego bloga.. jprdll;/
i wgl.. u mnie w ch*j się zmieniło ... w sql lajtowo.. dzięki nim..szfagier i te sprawy;d (pomijając 5 zagrożeń których nie poprawie bo nie dam rady raczejj;/) i sercowo też w chuuuuuuuuuuuuuuuuj lepiej.. wręcz zajebiście.;d *M <3* .. A teraz siedzę sb w domku chora i zamulam.. błagam oby przeszło mi do jutra... no i ten.. plany na sylwestra.. mr... ja chce juz ;d wczoraj lesbijan party.;d czyli robimy projekt na historie.. na który nie poszłam bo chora.;/ ale lajtowo bo do końca tygodnia na 10-tą..bo trzeciaki testy;d i zawijam juz..szlug tajm
Pjona ;3


*Każdego dnia, nadajesz memu życiu nowy sens,
Z Tobą mogę iść po jego kres.*
 

 


Zacząłem potrzebować tego, na co mówisz bliskość. Z nadzieją w sercu, a w oczach z iskrą. Ta iskra zgasła. Ona gaśnie podobnie do niej..





Ej, nie wiem czemu się dziwisz prawda jest jak Ibisz, z reguły wkurwia i jest przykra.





Mm tu miejsce, pełne takich szeptów i westchnień, bez twoich paranoi jest tu całkiem śmiesznie, to boli - to pewnie boli kurewnie, ty nie jesteś nam potrzebny, i radzimy sobie bez niej.





Mam dość, jestem wyczerpany już do granic. A złość, jak dreszcz opływa mnie falami. Pod dom, choć coraz bliżej z kilometrami, to naprawdę chyba wciąż się mijamy.





Kiedyś zmierzałem do szczęścia, dziś nie wiem sam, gdzie biegnę. Bo niebo jest już chyba zbyt odległe.





Nieraz już chciałem tym pierdolnąć, choć wiem, że nie da rady. Choć wiem, że mi nie wolno, chciałbym z tego się ograbić. Złapać to coś w środku, to coś w sobie zabić. Bo ile razy w końcu można powietrzem się dławić?!





600 kilosów na zachód i już byłoby ci lepiej.





Ty czułeś ten ból, słyszałeś ten krzyk, w ustach miałeś smak. Smak potu i krwi.





A ja jak kretyn, wierzyłem w Twoje szepty i byłem gotów oddać im się bez reszty.





Nie czuję bólu, tylko wobec tego świata żałość.





Za każdą chwilę twą, którą kieruje bo ty dajesz mi do tego właśnie tą moc, teraz dziękuję.





Nie dzwonią do niej by spytać jak leci, nie chcą jej kochać, nie chcą mieć z nią dzieci, takie jak ona traktują jak śmieci.





Cały świat szepcze coś za jej plecami.





Nie chcę współczucia od was, krokodylich łez.





Już nie wiem czy zaczynam żyć, czy przestaję umierać.





Więc ciśnij w świat przelew swych myśli,˙ zdobądź szczyt któryś sobie wyśnił.





Nie jeden dzień zacząłeś źle, bo budząc się przy moich dźwiękach. Pewnie nie z własnych głośników tylko od sąsiadki z piętra.





Bo choć kolorowe staje się powietrze, to zwiększa się pomiędzy nami przestrzeń.





Dziś wciąż chcę więcej, bo nic mnie nie boli gdy na pocięte ręce wysypuję kilo soli.





Możesz szczekać, a i tak mnie nie ugryziesz, jestem dziś wyżej i stamtąd już Cie nie słyszę.





Pluję w ryje, mówię nara, ja się oddalam dzień za dniem, metr za metrem i jestem coraz wyżej.
 

 
'bezgranicznie I fizycznie i platonicznie' pfk.

Macie moje cycki .;D i kociaka mojego . xdd
 

 
  • awatar Wariatka Ziemii♥: fajny wpis;) jeśli możesz zagłosuj na mojego ziemniaka w konkursie lays z góry dzieki ;* http://lays.pl/marzenia/pokaz/id/35367/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jeśli nie wiesz dokąd masz iść - chodź tu ze mną, jeśli nie wiesz jak dalej żyć - chodź tu ze mną. (...) Razem odnajdziemy cel .<3
 

 
Nie jestem idealna , popełniam błędy , krzywdzę ludzi, ale kiedy mówię '' przepraszam '' lub '' kocham '' mówię serio .. -,-
 

 
'Kiedy zostanę sam, nie raz już byłem,
Bo niesienie pomocy to zbyt wielki wysiłek.
Nie powiem nic, chociaż myślą pewnie,
Że to mało dojrzałe, nie znajdą pokory we mnie.'
 

 
Pozwoliłem Ci odejść
pod tym względem
jestem głupi
pozwoliłem,
nie mogę się odnaleźć
musisz wrócić.
 

 
Czasem kompleksy biorą górę nad rozsądkiem
Ale Twoje porażki z sobą to nie jest mój problem
Kiedyś za wszystko w życiu sam odpowiem
Nikt mniej i nikt więcej - po prostu człowiek..
 

 
'Wierzę w nas bardziej niż w miłość, bo miłość jest jak człowiek,
chwilą co nie godzi się na to, że musi ginąć. Powiedz mi to szczerze, chodzi o jakość czy o ilość?'